W skrócie
Najczęstsze powikłania po laserowym usuwaniu tatuażu to paradoksalne ciemnienie pigmentu, przebarwienia pozapalne, hipopigmentacja, pęcherze i blizny. Paradoksalne ciemnienie dotyczy głównie pigmentów jasnych, cielistych i czerwonych i wymaga wstrzymania serii oraz próby testowej. Przy pęcherzach i bliznach postępowanie jest zachowawcze, a przy wątpliwościach klient idzie do lekarza.
Godzinę po sesji skóra jest zaczerwieniona, obrzęknięta i miejscami zbielała. To wygląda niepokojąco i w większości przypadków jest dokładnie tym, co miało się wydarzyć. Problem polega na tym, że powikłanie w pierwszej dobie wygląda bardzo podobnie. Różnica ujawnia się później i widzi ją ten, kto zapisał, jak było bezpośrednio po zabiegu.
Ten tekst jest dla operatora, nie dla klienta. Opisuje zjawiska rozpoznane w praktyce zabiegowej, sposób postępowania w gabinecie i granicę, za którą decyzja należy do lekarza. Nie zastępuje konsultacji medycznej i nie jest protokołem leczenia.
Reakcja spodziewana a powikłanie
Spodziewane po zabiegu Nd:YAG są: natychmiastowe zbielenie obszaru, utrzymujące się zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu minut, zaczerwienienie, obrzęk, uczucie pieczenia, czasem punktowe wybroczyny, a przy wyższych parametrach strup. To nie są powikłania i nie należy ich tak nazywać przy kliencie, bo płoszy to ludzi bez powodu.
Powikłaniem jest to, co wykracza poza ten obraz albo nie ustępuje w spodziewanym czasie. Żeby to rozróżnić, potrzebujesz dwóch rzeczy: opisu, jak wyglądała skóra bezpośrednio po zabiegu, i zdjęcia. Bez nich rozmowa po tygodniu jest sporem dwóch wspomnień. Co i jak zapisywać, rozpisaliśmy we wpisie o dokumentacji.
Paradoksalne ciemnienie
Najbardziej spektakularne i najczęściej zaskakujące. Pigment zamiast się rozjaśnić, natychmiast ciemnieje, czasem do szarości albo brązu. Zjawisko opisywane jest przede wszystkim przy pigmentach jasnych, cielistych, białych i czerwonych, a więc głównie w makijażu permanentnym i w kolorowych tatuażach kosmetycznych, gdzie skład bywa mieszanką z dodatkiem bieli.
Mechanizm sprowadza się do tego, że impuls zmienia chemicznie składnik pigmentu, a nie rozbija go na cząstki do usunięcia. Dlatego wyższa energia sytuacji nie ratuje, tylko pogłębia.
Co robić: przy pigmentach o nieznanym składzie, jasnych i czerwonych, wykonaj próbę testową w małym, niewidocznym miejscu i oceń ją po kilku tygodniach, zanim potraktujesz cały obszar. Jeśli ciemnienie wystąpi mimo to, zatrzymaj serię i nie próbuj „przebić się” kolejnymi sesjami. Poinformuj klienta, że pigment zmienił postać, i przedstaw możliwe drogi, w tym remover i konsultację. Uprzedzenie o takim ryzyku powinno być w zgodzie jeszcze przed pierwszym zabiegiem.
Przebarwienia i hipopigmentacja

Dwa przeciwne kierunki tego samego problemu: melanina zareagowała razem z tuszem. Przebarwienia pozapalne to pociemnienie skóry w obszarze zabiegu, pojawiające się po gojeniu. Hipopigmentacja to rozjaśnienie, czasem odwzorowujące kształt plamki lub przejść.
Czynniki ryzyka są znane: ciemniejszy fototyp, ekspozycja na słońce przed zabiegiem i po nim, zbyt wysoka gęstość energii, zbyt krótkie przerwy między sesjami i nakładanie się przejść. Fala 1064 nm jest pod tym względem bezpieczniejsza niż 532 nm, bo melanina pochłania ją słabiej; szerzej piszemy o tym w tekście o fototypach IV–VI.
Co robić: nie obiecuj, że minie. Część przebarwień ustępuje miesiącami, część hipopigmentacji zostaje. Zapisz, sfotografuj, wydłuż przerwę, obniż parametry przy kolejnym podejściu i bezwzględnie egzekwuj ochronę przeciwsłoneczną. Przy utrzymującej się zmianie barwnikowej klient powinien pokazać ją lekarzowi.
Pęcherze, nadżerki i blizny
Pęcherz nie zawsze jest błędem: przy gęstym, głęboko osadzonym tuszu i wyższych parametrach bywa reakcją mieszczącą się w spodziewanym przebiegu. Błędem jest go przekłuwać. Pokrywa pęcherza jest opatrunkiem biologicznym i chroni ranę pod spodem; usunięta, zamienia zamkniętą reakcję w otwartą.
Postępowanie jest zachowawcze: chłodzenie, opatrunek, brak ucisku i tarcia, brak słońca, kontakt z gabinetem przy każdej wątpliwości. Sygnały do lekarza to rozlewające się zaczerwienienie, narastający zamiast ustępującego ból, wydzielina, gorączka.
Blizna jest powikłaniem odległym i zwykle następstwem albo zbyt agresywnych parametrów, albo zakażenia, albo zdrapania strupa przez klienta. Dlatego zalecenia pozabiegowe nie są formalnością: większość blizn, które widzimy, powstaje między sesjami, nie w ich trakcie. Przy skłonności do bliznowców rozmowa musi się odbyć przed pierwszym zabiegiem, a nie po nim.
Reakcje alergiczne
Rzadkie, ale warte znajomości, bo zaskakują najbardziej: rozbicie pigmentu uwalnia jego składniki, a organizm potrafi zareagować na coś, co przez lata leżało w skórze bezobjawowo. Objawy bywają miejscowe, w postaci świądu, grudek i obrzęku w obrębie tatuażu, i wymagają konsultacji lekarskiej. Reakcja ogólnoustrojowa jest sytuacją nagłą i nie jest tematem tego tekstu, tylko wezwania pomocy.
Warto o tym pamiętać przy tatuażach, które już wcześniej swędziały lub reagowały na słońce; to informacja, którą powinna wychwycić ankieta przed serią.
Co zrobić, zanim zadzwoni klient?
Większość powikłań zgłasza się telefonicznie, wieczorem, i wtedy przydaje się przygotowanie zrobione wcześniej.
- Wydawaj zalecenia pozabiegowe na piśmie i miej w karcie zapis, że je wydano. Ustne zalecenia nie istnieją po tygodniu.
- Zdjęcie bezpośrednio po zabiegu, w tym samym świetle i kadrze co przed. To jedyny sposób, żeby ocenić zdjęcie przysłane przez klienta po trzech dniach.
- Ustal, kto odbiera telefon i w jakich godzinach, i powiedz to klientowi na wyjściu.
- Miej listę sytuacji, przy których od razu kierujesz do lekarza, zamiast rozstrzygać je przez telefon.
- Pamiętaj o obowiązku zgłoszenia poważnego incydentu producentowi i Prezesowi URPL; dotyczy on również użytkownika wyrobu, nie tylko producenta i dystrybutora.
Nasza opinia: przy każdej wątpliwości lepiej odpuścić sesję niż ją wykonać. Odwołany zabieg kosztuje jedno okienko w grafiku, a wykonany na skórze, która nie była gotowa, potrafi kosztować cały proces i klienta. Nie zgodzi się z tym nikt, kto pracuje na rozliczeniu z przepustowości, i to jest właśnie powód, dla którego decyzja o odpuszczeniu powinna należeć do osoby przy fotelu, a nie do grafiku.
poznaj protokoły w kursie Removal 360°
Najczęstsze pytania
Czym jest paradoksalne ciemnienie pigmentu po zabiegu laserowym?
To natychmiastowe pociemnienie pigmentu zamiast jego rozjaśnienia, opisywane głównie przy pigmentach jasnych, cielistych, białych i czerwonych, zawierających związki, które pod wpływem impulsu zmieniają barwę. Zjawisko jest znane i dotyczy przede wszystkim makijażu permanentnego oraz kolorowych tatuaży kosmetycznych. Dlatego przy takich pigmentach wykonuje się próbę testową w niewielkim, niewidocznym miejscu.
Co robić, gdy po zabiegu pojawi się pęcherz?
Nie przekłuwać. Pęcherz jest opatrunkiem biologicznym; jego pokrywa chroni ranę. Postępowanie jest zachowawcze: chłodzenie, opatrunek, brak ucisku i tarcia, unikanie słońca, kontakt z gabinetem. Jeśli pojawiają się objawy zakażenia, rozlewające się zaczerwienienie, ból narastający zamiast ustępować albo gorączka, klient idzie do lekarza, a nie na kolejną sesję.
Czy hipopigmentacja po usuwaniu tatuażu jest trwała?
Bywa przejściowa i bywa utrwalona, i przed upływem wielu miesięcy zwykle nie da się tego rozstrzygnąć. Nie obiecuj powrotu koloru skóry i nie zapewniaj, że to na pewno minie. Zapisz obserwację, zrób zdjęcie i przy kolejnych sesjach zejdź z parametrów albo wydłuż przerwę.
Kiedy odesłać klienta do lekarza?
Przy objawach zakażenia, przy reakcji ogólnoustrojowej, przy zmianach barwnikowych w obrębie tatuażu, których nie było przed serią, przy bliźnie przerostowej oraz zawsze wtedy, gdy nie masz pewności, co widzisz. Odesłanie nie jest przyznaniem się do błędu, tylko właściwą decyzją, a odnotowanie go w karcie chroni obie strony.



